Command i Conquer: Generals

Rok 2020 - ogólnoświatowy konflikt w którym bierzesz udział i w którym musisz zwyciężyć.

FABUŁA
W grze dowodzimy jedną z trzech armii biorących udział w konflikcie: Chiny, USA, AŚW (Globalna Armia Wyzwoleńcza). Głównym wątkiem jest wojna z terroryzmem. Do wyboru mamy 2 tryby gry:

1. Gra jednoosobowa - kampania, potyczka, trening.
2. Gra wieloosobowa - internet, sieć.


Oczywiście kampanię rozgrywamy jedną z trzech armii, wykonując poszczególne misje.

Kiedy klikniemy przycisk "Potyczka" rozpoczynamy "wojnę totalną". Możemy wybrać armię którą będziemy dowodzić, z iloma wrogami będziemy walczyć, kto to będzie, jak silna ma być (słaba, silna, brutalna), jaki kolor ma być przydzielony jej i nam, w której drużynie ma się znajdować i na jakiej mapie będziemy toczyć bitwę ... a mamy w czym wybierać...

Po zakończeniu każdej wojny, zostaniemy poinformowani o straconych jednostkachi budynkach, oraz o tym ile sumie wygraliśmy lub przegraliśmy walk. Ciekawym rozwiązaniem jest fakt, że po każdym wygranym starciu dostajemy medale.

GRAFIKA
Normalnie cudo! :) Graficy z EA się postarali. Z wielką precyzją zaprojektowali grafikę co do najmniejszych detali, które są jednak małe, a cieszą oko. Cudownie jest popatrzeć na poruszające się wierzchołki drzew, fale rozbijające się o brzeg, tak znakomicie odzwierciedlone kilkutonowe maszyny bojowe. Ciekawie zaprojektowano efekt walącej się zapory i wywołanej przez to fali powodziowej. Grafika jest tu na tyle znakomita, że zasługuje na ocenę: 10 (!)

GRYWALNOŚĆ
9+ :) Na początek minusy... Kampanie w grze stanowczo za krótkie, można przejść w tydzień. Kolejny minus - mapy. Bardzo małe, a do walk dochodzi tuż po rozpoczęciu gry... Teraz plusy... Gra ma takie trzy duże: grafika, realizm, multiplayer. O grafice pisałem więc teraz realizm.... Modele jednostek zostały zaprojektowane na podstawie istniejącego już w rzeczywistości sprzętu bojowego. Ranne jednostki poruszają się wolniej, a doświadczenie nie zdobywa maszyna, a znajdujący się w środku żołnierze lub piloci. Normalnie po trafieniu samolot spada i zabija pilota, ale po zdobyciu doświadczenia pilot stara się katapultować i nawet mu to wychodzi :).

Kolejny plus to armie, które się stanowczo od siebie różnią...
1. USA - najlepsza armia w grze. Znakomita piechota, maszyny naziemne i powietrzne. Najlepsza broń: miotacz cząsteczek elementarnych.
2. Chiny - drugie po USA. Tutaj bardziej postawiono na doświadczoną piechotę niż na maszyny bojowe. Najlepsza broń: rakieta atomowa.
3. AŚW - najsłabsza armia w grze. Praktycznie zero plusów... no może... mobilny sprzęt i wyrzutnia tomahawków z głowicami chemicznymi (najlepsza broń).


I kolejny plus, tryb wieloosobowej gry.
Tutaj opiszę tylko grę przez internet... Na początku musimy utworzyć swoje konto. Na ekranie wpisujemy swój e-mail, login, hasło itd. Po zalogowaniu możemy wybrać lobby, a jest ich tu trochę (niemieckie, europejskie, amerykańskie i wiele innych...) Gdy wejdziemy na jakieś lobby możemy dołączyć się do gry lub stworzyć własny serwer (musimy mieć publiczne IP) Jednak tam możemy tylko wybrać: kim chcemy być, ile ma być graczy i na jakiej mapie chcemy grać. Resztę wybierają użytkownicy czyli: którą armią chcą sterować, jaki chcą mieć kolor i do której drużyny chcą należeć. A po tym wystarczy już tylko grać :).

Podsumowując... Command & Conquer: Generals to najlepszy RTS na rynku...

Spływy kajakowe - apartamenty w sopocie - Beszeniowa - Gry na komórkę - Noclegi nad morzem - obozy językowe - Apteka - Zakłady Bukmacherskie - konferencje na mazurach - wątroba - Program Kadry Płace Kielce - Serwery - usługi budowlane kraków - hotel kraków