Shogo: Mobile Armor Division
Jako Sanjuro Makabe pilot MCA i żołnierz Sił Bezpieczeństwa UCA, mamy za zadanie odnalezienie i zabicie przywódcy Rebeliantów... Gabriela.
Poruszać się "tu" będziemy jako człowiek, lub.. jako MCA (pancerz nakładany na całe ciało, mający na celu podwoić jeśli nie potroić, naturalne możliwości człowieka), który posiada śmiercionośne bronie: Celsior AS-10, Vollmer VK-75, Ludenarms MOD-4, MT-101. Znajdując się w nim dostajemy też lepsze opancerzenie, większą szybkość, zwrotność, zwrotność, lekkość (w niektórych modelach), możliwość transformacji w pojazd. To wszystko daje nam kawałek żelastwa :), a jest ich, aż cztery modele, z czego każdy się czymś od drugiego różni. Niestety, nadejdzie i czas, kiedy będziemy pozbawieni tych udogodnień i jako zwykły śmiertelnik przyjdzie nam stanąć twarzą w twarz z niebezpieczeństwem. Na szczęście na drodze od czasu do czasu znaleźć możemy bonusy takie jak apteczka, kamizelka kuloodporna, bronie. Będąc w MCA może zdarzyć się taka sytuacja, że zabraknie nam mocy, wtedy musimy poszukać dodatkowych jednostek zasilania. W niektórych misjach zostanie nam przydzielona jakaś osoba do pomocy. Może to być Kathryn Akkaraju - ekspert od komunikacji, która będzie pomagać naszemu bohaterowi w ciężkich sytuacjach. Admirał Nathaniel Akkaraju - ojciec Kathryn, który nieraz nas wkurzy jak to szef zresztą ;) (J: khem ;)... Ze sterowaniem nie powinno być żadnych trudności, a w razie problemów, można w każdej chwili przedefiniować klawisze, na takie które będą nam odpowiadały. Grafika jest bardzo dobra, mimo że gdzie niegdzie pozostawia wiele do życzenia, to ogólnie rzecz biorąc żadnych poważniejszych zastrzeżeń do niej nie mam. Dodam jeszcze, że możemy ją podrasować w opcjach, jeśli standardowy efekt nas nie satysfakcjonuje. Dużym plusem gry, są jej niskie wymagania sprzętowe, bo do płynnej gry wystarczy już P166 32MB RAM, więc jak na mój komp to mogę sobie pozwolić na ustawienie wszystkich szczegółów wraz z dużą rozdzielczością i wcale to nie przyczyni się do jej wolniejszego działania. Muzyka, jak to muzyka.. jest i gra :). Do niej się nie będę przyczepiał, jestem i tak przyzwyczajony do gry bez głosu, więc nie podzielę się z wami opinią na jej temat...
Podsumowując... Shogo: Mobile Armor Division jest grą, która swoją grafiką jak i wymaganiami sprzętowymi może przyciągnąć rzesze fanów FPP. Co prawda Q3 to nie jest, ale na pewno wam się spodoba!